środa, 18 września 2013

Rozdział 3



         ROZDZIAŁ 3
                                                                    Violetta
Siedziałam na łóżku i pisałam coś w pamiętniku nagle do pokoju wszedł Federico usiadł obok mnie i mnie przytulił. Pomyślałam jak to możliwe, że kiedyś na początku  się nie lubiliśmy. To jest wręcz nie możliwe. Zamknęłam pamiętnik. A Federico pocałował mnie. W tamtej chwili poczułam się naprawdę lepiej. Pamiętam jak Leon mnie tak kiedyś pocałował, to był mój pierwszy raz. Przypomniałam sobie, że nadal na półce leży moje zdjęcie z Leonem. Wstałam wzięłam je i schowałam do szuflady, żeby już go nie oglądać. Trochę z Federico pogadaliśmy, ale niestety on musiał już wracać do pokoju. Już chciałam wrzucać moje i Leona zdjęcie do niszczarki, gdy zadzwonił Leon.
V- Halo?                                                                                                                                                                              
 L- Viola?                                                                                                                                                                       
 V- Tak. Leon po co dzwonisz przecież mówiłam ci, że nie mamy o czym rozmawiać.                                                  
 L- Wiem, że nie mam nic na swoją obronę, więc chciałem zapytać co u ciebie misiu?                                              
 V- Nie nazywaj mnie tak .                                                                                                                                                          L- Dlaczego?                                                                                                                                                                      
 V- Jestem z Federico, ty ze swoją Larą, więc  na dobre nam wyszło, że się rozstaliśmy.                                      
  L- Ale ja za tobą tęsknie                                                                                                                                                      
 V- Ale ja za tobą nie. To co mi zrobiłeś jest niewybaczalne. Masz Larę idź się do niej przytul                                         
 L- Nie chce Lary chce ciebie!                                                                                                                                             
V- Trzeba było o tym myśleć wcześniej. Pa!                                                                                                                  
 L- Poczekaj!
Ale się już rozłączyłam Leon jest bardzo fajny no ale, że zrobi mi coś takiego to się nie spodziewałam. Moment po tym usłyszałam dźwięk SMS-a to od Leona ,, Nie wytrzymam bez ciebie! Wiem, że to co zrobiłem jest głupie… PRZEPRASZAM!!!’’ Już mu nie wierze. Wtedy uwierzyłam na całego i jak skończyłam? No pójdę już spać, bo jest późno.
                                                         Francesca
Siedziałam na łóżku i myślałam, nagle usłyszałam pukanie do drzwi. Stała w nich Camila.
- Cześć koleżanko- Powiedziała radośnie.                                                                                                                  
 – Cześć dlaczego przyszłaś? To dzisiaj miałaś u mnie nocować, nie jutro?                                                                         
 - Na którego nie umawiałyśmy?- Zapytała Camila                                                                                                      
 - Na 19 odpowiedziałam
 - A, który dzisiaj jest?                                                                                        
 - No, 18- powiedziałam                                                                                                                                                        
 - Błąd ! dzisiaj jest 19. - Powiedziała                                                                                                                                        – A! No to wchodź rozpakowuj się trochę   pośpiewamy                                                                                                         –Ok!                                                                                                                                                                                               
 -    Veo veo que ves
todo depende de que quieras ver
piénsalo bien
antes de actuar
si te enamoras te puedes lastimar
oye, escúchame bien
respira y déjate temblar cual papel
si crees que si
vuelve a intentar
y no te rindas
ni por casualidad

mira el cielo
intenta cambiarlo
piensa que quieres
y corre a buscarlo
siempre tu puedes
volver a intentarlo
otra vez
tu puedes
otra vez
si quieres

veo veo que ves
olvida todo
y díselo de una vez
si crees que si
no puedes fallar
sera tu sueño echo realidad

mira el cielo
intenta cambiarlo
piensa que quieres
y corre a buscarlo
siempre tu puedes
volver a intentarlo
otra vez
tu puedes
otra vez
si quieres

lo sé y tu sabes bien que si lo sientes
va a suceder
entonces si
no puedes fallar
lo que imagina sera realidad

mira el cielo
intenta cambiarlo
piensa que quieres
y corre a buscarlo
siempre tu puedes
volver a intentarlo
otra vez
tu puedes
otra vez
si quieres
       
                                  
                                                         Violetta
O matko jak  ja się dzisiaj wyspałam! Śnił mi się Federico, który śpiewa dla mnie piosenke. Spojrzałam na zegarek. Od razu popędziłam do Studia, bo oczywiście zaspałam . Lekcje jak zawsze szybko minęły. Gdy wychodziłam ze Studia podszedł do mnie Marco.                                                                                                                           
 – Cześć Viola!                                                                                                                                                                        
  - Cześć!                                                                                                                
 - Masz czas dzisiaj o 16 w parku?                                                                                                                                 
 - Mam. Ale to nie jest randka?                                                                                                       
 - Spokojnie to nie jest randka. No to do wieczora. Pa!                                                             
 – Pa.
____________________________________________________________________________________________________
Hej , sory, że dodałam dzisiaj, a nie wczoraj ale nie miałam czasu. 
Tini ;*  

Wykreślanka etap 3


             Który obrazek Violi ma odpaść jako pierwszy?


                               Odpada 4 czyli:
                                        
Kto odpada następny?

2.
 


5.

6.

7.

8.

9.


10.

----------------------------------------------------------------------
Głosujcie

Azi ♥♥♥

niedziela, 15 września 2013

Wykreślanka etap 2

                  Który obrazek Violi ma odpaść jako pierwszy?


                        Odpada 1 i 3 czyli:

              i                 

Kto odpada następny?

2.
 

 4.


5.


6.


7.


8.


9.



10.


----------------------------------------------------------------------
Azi

Horoskop

             Kto zostanie twoją najlepszą przyjaciółką?


styczeń- Andrea
luty- Ludmiła
marzec- Camila
kwiecień- Jackie
maj- Naty
czerwiec- Jade
lipiec- Olga
sierpień- Viola
wrzesień- Francesca
październik- Esmeralda
listopad- Lara
grudzień- Angie

---------------------------------------------------------------
Mi trafiła się Naty:) A wam? I macie Violkę, żeby nie było pusto:



Azi ♥§♣♥♥♥

sobota, 14 września 2013

Wykreślanka 2

                    Która para ma odpaść?


1. Viola i Tomas


2. Viola i Leon
.

3. Fran i Marco


4. Lara i Leon


5. Ludmi i Tomas


6. Fran i Tomas


7. Cami i Broadway


8. Viola i Federico


--------------------------------------------------------------------------
Jest kolejna wykreślanka. Mam nadzieję, że będziecie głosowali
♥♥♥
Azi

Wykreślanka

       Który obrazek Violi ma odpaść jako pierwszy?


1.
 
2.
 
3.
 
4.


5.


6.


7.


8.


9.



10.


-----------------------------------------------------------------------------------
Głosujcie!!! ♥♥♥

Azi

wtorek, 10 września 2013

Rozdział2



                     ROZDZIAŁ 2                           
                                                               Violetta
Na randce było bardzo fajnie, ale miał przyjść Thomas, więc musiałam szybko wracać. Jest przyszedł poszliśmy do mojego pokoju. Podał mi zdjęcia, a ja nie mogłam uwierzyć.
- Wiem, że jest ci w to trudno uwierzyć Violu, ale jak mi nie wierzysz to możesz iść do parku teraz i sama to zobaczyć.
Na zdjęciach było pokazane jak Leon całuje się z inną dziewczyną.
- Ta dziewczyna to Lara jeździ na motorze tak jak Leon.
- Dzięki, że mi pomagasz
- Nie ma za co to ja lecę pa
- Pa
I poszedł postanowiłam, że pójdę i zobaczę Leona z tą jak jej tam Larą .
Doszłam do parku i rzeczywiście był tam Leon całował się z tą dziewczyną. Był tak w nią zapatrzony, że mnie nie zauważył. Wysłałam mu SMS-a ,, Jestem w parku widziałam cię z twoją dziewczyną z nami koniec!’’ Wysłał mi się ten SMS zanim się obejrzałam już Leon patrzył w swoją komórkę . Rozejrzał się i mnie zauważył zaczęłam biec w stronę domu ale 2 ulice przed moim domem dogonił mnie.


- Violu to nie tak jak myślisz ja…
- Leon zawsze jest to nie tak jak myślę, tym razem już do Ciebie nie wrócę za dużo było rozstań i znowu do siebie wracania tym razem mówię ci nie!- I pobiegłam do domu
                                                 
                                                                     Leon
Co ja sobie myślałem, że co? Że będę wiecznie okłamywał Violettę?!  Już tego nie odkręcę. O dostałem SMS-a
,, Już wszyscy wiedzą co zrobiłeś Violi! Jak tak mogłeś?!      Francesca’’  Ma racje. Ale straciłem też Larę. Idę do niej. Lara jest może gorsza od Violi, ale bardziej łatwowierna, więc najpierw ją przeproszę.
                                                       Violetta
Wpadłam do pokoju i od razu zaczęłam płakać. Wtedy do pokoju wszedł Federico poprosiłam go, żeby zamknął drzwi. Wszystko mu opowiedziałam, a on przytulił mnie. Spojrzeliśmy na siebie i pocałowałam go. Zapytał się mnie czy chce zostać jego dziewczyną  powiedziałam, że tak. Bo okazało się, że on jest cudowny. Następnego dnia byłam w świetnym humorze o Leonie całkiem zapomniałam. W drodze do Studia oczywiście trzymałam Federica za rękę przed Studiem powiedziałam Federico, że ide na chwilę do dziewczyn, żeby na mnie poczekał w tym miejscu.
                                                     Federico
Viola jest taka słodka. Nie rozumiem jak Leon mógł jej to zrobić. A swoją drogą to dobrze, bo w końcu jesteśmy z Violą parą. O idzie tu ten Leon
- Przestań podrywać moją dziewczynę!- krzyknął Leon
- Chciałeś powiedzieć twoją byłą dziewczynę
-Co?!
- Ja i Viola jesteśmy parą.- Powiedziałem
- A Viola o tym wie?
- No oczywiście!
W tej chwili przyszła Viola
- Cześć Leon, a i dzięki, bo to dzięki tobie zerwaliśmy i dzięki tobie jestem z Federico, a on jest cudowny! No, ale nie ma teraz czasu na takie gadanie. Choć Federico, bo się spóźnimy na zajęcia.
Złapała mnie za rękę i poszliśmy na zajęcia. Widziałem, że Leon był zdziwiony, że jestem z Violą. No ale kurczę przecież nie będzie Viola cały czas przez takiego kogoś cierpieć. Kiedyś Leon pożałuje i zobaczy co stracił. Leon nie zasługuje na Viole! To jest pewne.
                                         
                        Ludmiła
- Naty , słyszałaś?!  Leon zdradził Violettę! A wiesz co to znaczy?!
- Że nie są już razem?- zgadywała Naty
- Nie! Że Leon jest wolny. Czyli, że mogę wkroczyć do akcji.- powiedziała podekscytowana Ludmiła
- No, ale jest jeszcze Lara.
- Bo ja sobie z jakąś tam Larą nie poradzę – prychnęłam. Musze się najpierw Leonowi podlizać, ale jak? Już wiem… Poczekam aż się ściemni pójdę do domu Leona, a gdy on będzie spał  to ja zacznę mówić ,, Ludmiła jest wspaniała, ładna, mądra, miła, ślicznie śpiewa…’’ Och jaka ja jestem cudowna, śliczna, ładna, mądra, pięknie śpiewam, najsłodsza, bogata i cudowna!
- Bez wątpienia Ludmi- Powiedziała Naty – Ale wiesz co twoje plany są zazwyczaj niezawodne…
- No oczywiste- przerwałam jej
- To ten nie jest zbyt dobry, bo sama wiesz no… Ten plan nie zadziała.
- Fakt! Już wiem stane się miła, urocza, skruszona i ulegnie na pewno , zaczne mu jeszcze mówić jaki jest ten prawdziwy Leon. 



Tini