ROZDZIAŁ 2
Violetta
Na randce było bardzo fajnie, ale miał
przyjść Thomas, więc musiałam szybko wracać. Jest przyszedł poszliśmy do mojego
pokoju. Podał mi zdjęcia, a ja nie mogłam uwierzyć.
- Wiem, że jest ci w to trudno uwierzyć
Violu, ale jak mi nie wierzysz to możesz iść do parku teraz i sama to zobaczyć.
Na zdjęciach było pokazane jak Leon
całuje się z inną dziewczyną.
- Ta dziewczyna to Lara jeździ na
motorze tak jak Leon.
- Dzięki, że mi pomagasz
- Nie ma za co to ja lecę pa
- Pa
I poszedł postanowiłam, że pójdę i
zobaczę Leona z tą jak jej tam Larą .
Doszłam do parku i rzeczywiście był tam
Leon całował się z tą dziewczyną. Był tak w nią zapatrzony, że mnie nie
zauważył. Wysłałam mu SMS-a ,, Jestem w parku widziałam cię z twoją dziewczyną
z nami koniec!’’ Wysłał mi się ten SMS zanim się obejrzałam już Leon patrzył w
swoją komórkę . Rozejrzał się i mnie zauważył zaczęłam biec w stronę domu ale 2
ulice przed moim domem dogonił mnie.
- Violu to nie tak jak myślisz ja…
- Leon zawsze jest to nie tak jak myślę,
tym razem już do Ciebie nie wrócę za dużo było rozstań i znowu do siebie
wracania tym razem mówię ci nie!- I pobiegłam do domu
Leon
Co ja sobie myślałem, że co? Że będę
wiecznie okłamywał Violettę?! Już tego
nie odkręcę. O dostałem SMS-a
,, Już wszyscy wiedzą co zrobiłeś Violi!
Jak tak mogłeś?! Francesca’’ Ma racje. Ale straciłem też Larę. Idę do
niej. Lara jest może gorsza od Violi, ale bardziej łatwowierna, więc najpierw
ją przeproszę.
Violetta
Wpadłam do pokoju i od razu zaczęłam
płakać. Wtedy do pokoju wszedł Federico poprosiłam go, żeby zamknął drzwi.
Wszystko mu opowiedziałam, a on przytulił mnie. Spojrzeliśmy na siebie i
pocałowałam go. Zapytał się mnie czy chce zostać jego dziewczyną powiedziałam, że tak. Bo okazało się, że on
jest cudowny. Następnego dnia byłam w świetnym humorze o Leonie całkiem
zapomniałam. W drodze do Studia oczywiście trzymałam Federica za rękę przed
Studiem powiedziałam Federico, że ide na chwilę do dziewczyn, żeby na mnie poczekał
w tym miejscu.
Federico
Viola jest taka słodka. Nie rozumiem jak
Leon mógł jej to zrobić. A swoją drogą to dobrze, bo w końcu jesteśmy z Violą
parą. O idzie tu ten Leon
- Przestań podrywać moją dziewczynę!-
krzyknął Leon
- Chciałeś powiedzieć twoją byłą
dziewczynę
-Co?!
- Ja i Viola jesteśmy parą.-
Powiedziałem
- A Viola o tym wie?
- No oczywiście!
W tej chwili przyszła Viola
- Cześć Leon, a i dzięki, bo to dzięki
tobie zerwaliśmy i dzięki tobie jestem z Federico, a on jest cudowny! No, ale
nie ma teraz czasu na takie gadanie. Choć Federico, bo się spóźnimy na zajęcia.
Złapała mnie za rękę i poszliśmy na
zajęcia. Widziałem, że Leon był zdziwiony, że jestem z Violą. No ale kurczę
przecież nie będzie Viola cały czas przez takiego kogoś cierpieć. Kiedyś Leon
pożałuje i zobaczy co stracił. Leon nie zasługuje na Viole! To jest pewne.
Ludmiła
- Naty , słyszałaś?! Leon zdradził Violettę! A wiesz co to
znaczy?!
- Że nie są już razem?- zgadywała Naty
- Nie! Że Leon jest wolny. Czyli, że
mogę wkroczyć do akcji.- powiedziała podekscytowana Ludmiła
- No, ale jest jeszcze Lara.
- Bo ja sobie z jakąś tam Larą nie
poradzę – prychnęłam. Musze się najpierw Leonowi podlizać, ale jak? Już wiem…
Poczekam aż się ściemni pójdę do domu Leona, a gdy on będzie spał to ja zacznę mówić ,, Ludmiła jest wspaniała,
ładna, mądra, miła, ślicznie śpiewa…’’ Och jaka ja jestem cudowna, śliczna,
ładna, mądra, pięknie śpiewam, najsłodsza, bogata i cudowna!
- Bez wątpienia Ludmi- Powiedziała Naty – Ale wiesz
co twoje plany są zazwyczaj niezawodne…
- No oczywiste- przerwałam jej
- To ten nie jest zbyt dobry, bo sama wiesz no… Ten
plan nie zadziała.
- Fakt! Już wiem stane się miła, urocza, skruszona i
ulegnie na pewno , zaczne mu jeszcze mówić jaki jest ten prawdziwy Leon.
Tini
Tini
Fajny rozdział ale szkoda że Leon nie jest z Violą:(. No ale cóż nie będzie tak nudno:)Czekam na next<3
OdpowiedzUsuńSuper rozdział mi się nawet podoba że nie jest z Leonem :)
OdpowiedzUsuń