ROZDZIAŁ 4
Violetta
O razu, gdy wyszłam ze studia podbiegł do mnie Leon.
– Leon mówiłam ci już ,że nie mamy o czym rozmawiać! - I pobiegłam do parku. Leon złapał mnie za
rękę i powiedział
-
Poczekaj! Wiem, że zachowałem się jak idiota. Bardzo cię przepraszam. Violu
błagam cię wróćmy do siebie.
– Po
pierwsze puść mnie! A po drugie NIE!!! Jestem z Federico i tego nie zmienisz…!- I pobiegłam W parku
byli: Leon, Thomas, Diego, Marco, Braco i Federico. Śpiewali ,, Voy por ti’’. Tak
mnie zdziwili, że stałam w bezruchu kilka
minut.
– I jak nam wyszło? – Zapytali, ale nie zdążyłam odpowiedzieć, ponieważ
w tym miejscu gdzie byli chłopaki Fran i Cami zaczęły śpiewać ,,Veo, Veo’’.
Potem został wniesiony tort .
– I zaczęto śpiewać ,, Sto lat!’’. – Zupełnie zapomniałam no tak przecież
dziś są moje urodziny.
Dostałam od nich wszystkich świetny prezent. Płyte z piosenkami ze Studia
21.Wszyscy mi składali życzenia, a gdy składał je Leon przytulił mnie. A potem
chciał mnie pocałować, ale się uchyliłam, i jednocześnie poślizgnęłam. Na szczęście
złapał mnie Marco.
– Masz bardzo dobry refleks- powiedziałam
- Dzięki
-
Musze już iść do domu. Pa!
- Poczekaj!-
krzyknął Federico- pójde z tobą, złapał mnie za rękę i poszliśmy do domu.
Leon
Pójdę do Violi musimy sobie wszystko wytłumaczyć.
Przecież to nie moja wina, że Lara jest cudowna. Drzwi do pokoju Violetty były
uchylone. Zajrzałem , a tam Violetta całowała się z Federico. Więc jest już
oczywiste, że nie odzyskam Violi. Dlatego poszedłem do Lary tam to samo tylko
Lara całowała się z Andresem. Zapukałem do pokoju i wszedłem. Oni nie zwracali
na mnie uwagi. Gdy w końcu przestali Lara powiedziała
- Ooo… Cześć Leon. Po co przyszedłeś nie jesteś u Violetty?
-
Jak widać nie, a poza tym musimy pogadać
– Viola ma już kogoś nowego?! Mogłeś wcześniej
myśleć o tym. No, ale dobra dam ci jeszcze jedną szansę. Andres możesz zostawić
nas samych?
- Jasne. Pa
Lara bardzo cię przepraszam za to co zrobiłem. Ale bardzo kocham Violettę i
nigdy jej nie zostawię.
– Ok. Powiedzieć ci coś?
-No mów
– Ja i Viola jesteśmy
kuzynkami;). Fajnie prawda?
- Bardzo. To ja lece pa.
–
Pa.- Ta wiadomość jest nie do przyjęcia. Viola i Lara są kuzynkami!!! Teraz to
już się nie wywine. Żałuje, że to wszystko
zrobiłem. Pójde do Violi jeszcze raz nieważne co tam będzie. Viola i
Federico śpiewają En mi Mundo. O już skończyli czyli mogę wchodzić.
- Cześć-powiedziałem- Federico możesz nas zostawić
samych?
- jasne!
– Violetta
wiem, że zaraz zaczniesz mówić, że nie mamy o czym rozmawiać i ...
– Posłuchaj mnie Leon- przerwała mi- Jesteś z Larą przed chwilą byłeś u
niej w domu, idź do niej ja mam chłopaka. O wiele lepszego od ciebie.
– Viola posłuchaj. Ja zerwałem z Larą, kocham tylko ciebie. Jeśli
chcesz to możesz się jej zapytać -Leon, jesteś
cudownym chłopakiem, ale dla innych dziewczyn. Po tym co mi zrobiłeś nie możemy
być razem.
Federico
Musiałem wyjść, ale
i tak wiedziałem, że do niczego między nimi nie dojdzie. Słyszałem ich rozmowę.
Viola na szczęście ma zdrowy rozsądek i już nie da się tak bajerować. Teraz też
wiem jaka naprawdę jest Viola. Jest jeszcze cudowniejsza niż myślałem.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Sory, że tak długo nie dodawałam, ale
za to dzisiaj dodam 2.
Tini ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz