ROZDZIAŁ 3
Violetta
Siedziałam na łóżku
i pisałam coś w pamiętniku nagle do pokoju wszedł Federico usiadł obok mnie i
mnie przytulił. Pomyślałam jak to możliwe, że kiedyś na początku się nie lubiliśmy. To jest wręcz nie możliwe.
Zamknęłam pamiętnik. A Federico pocałował mnie. W tamtej chwili poczułam się
naprawdę lepiej. Pamiętam jak Leon mnie tak kiedyś pocałował, to był mój
pierwszy raz. Przypomniałam sobie, że nadal na półce leży moje zdjęcie z
Leonem. Wstałam wzięłam je i schowałam do szuflady, żeby już go nie oglądać. Trochę
z Federico pogadaliśmy, ale niestety on musiał już wracać do pokoju. Już
chciałam wrzucać moje i Leona zdjęcie do niszczarki, gdy zadzwonił Leon.
V- Halo?
L-
Viola?
V- Tak. Leon po co dzwonisz przecież mówiłam ci, że nie mamy o czym
rozmawiać.
L- Wiem, że nie mam nic na swoją obronę, więc chciałem zapytać co u
ciebie misiu?
V-
Nie nazywaj mnie tak .
L- Dlaczego?
V-
Jestem z Federico, ty ze swoją Larą, więc
na dobre nam wyszło, że się rozstaliśmy.
L- Ale
ja za tobą tęsknie
V-
Ale ja za tobą nie. To co mi zrobiłeś jest niewybaczalne. Masz Larę idź się do
niej przytul
L- Nie chce Lary
chce ciebie!
V- Trzeba było o tym myśleć wcześniej. Pa!
L-
Poczekaj!
Ale się już
rozłączyłam Leon jest bardzo fajny no ale, że zrobi mi coś takiego to się nie
spodziewałam. Moment po tym usłyszałam dźwięk SMS-a to od Leona ,, Nie
wytrzymam bez ciebie! Wiem, że to co zrobiłem jest głupie… PRZEPRASZAM!!!’’ Już
mu nie wierze. Wtedy uwierzyłam na całego i jak skończyłam? No pójdę już spać,
bo jest późno.
Francesca
Siedziałam na łóżku
i myślałam, nagle usłyszałam pukanie do drzwi. Stała w nich Camila.
- Cześć koleżanko-
Powiedziała radośnie.
– Cześć dlaczego przyszłaś? To dzisiaj miałaś u mnie nocować, nie
jutro?
- Na którego nie umawiałyśmy?- Zapytała Camila
- Na 19 odpowiedziałam
- A, który dzisiaj jest?
-
No, 18- powiedziałam
-
Błąd ! dzisiaj jest 19. - Powiedziała
– A! No to
wchodź rozpakowuj się trochę pośpiewamy
–Ok!
- Veo veo que ves
todo depende de que quieras ver
piénsalo bien
antes de actuar
si te enamoras te puedes lastimar
oye, escúchame bien
respira y déjate temblar cual papel
si crees que si
vuelve a intentar
y no te rindas
ni por casualidad
mira el cielo
intenta cambiarlo
piensa que quieres
y corre a buscarlo
siempre tu puedes
volver a intentarlo
otra vez
tu puedes
otra vez
si quieres
veo veo que ves
olvida todo
y díselo de una vez
si crees que si
no puedes fallar
sera tu sueño echo realidad
mira el cielo
intenta cambiarlo
piensa que quieres
y corre a buscarlo
siempre tu puedes
volver a intentarlo
otra vez
tu puedes
otra vez
si quieres
lo sé y tu sabes bien que si lo sientes
va a suceder
entonces si
no puedes fallar
lo que imagina sera realidad
mira el cielo
intenta cambiarlo
piensa que quieres
y corre a buscarlo
siempre tu puedes
volver a intentarlo
otra vez
tu puedes
otra vez
si quieres
todo depende de que quieras ver
piénsalo bien
antes de actuar
si te enamoras te puedes lastimar
oye, escúchame bien
respira y déjate temblar cual papel
si crees que si
vuelve a intentar
y no te rindas
ni por casualidad
mira el cielo
intenta cambiarlo
piensa que quieres
y corre a buscarlo
siempre tu puedes
volver a intentarlo
otra vez
tu puedes
otra vez
si quieres
veo veo que ves
olvida todo
y díselo de una vez
si crees que si
no puedes fallar
sera tu sueño echo realidad
mira el cielo
intenta cambiarlo
piensa que quieres
y corre a buscarlo
siempre tu puedes
volver a intentarlo
otra vez
tu puedes
otra vez
si quieres
lo sé y tu sabes bien que si lo sientes
va a suceder
entonces si
no puedes fallar
lo que imagina sera realidad
mira el cielo
intenta cambiarlo
piensa que quieres
y corre a buscarlo
siempre tu puedes
volver a intentarlo
otra vez
tu puedes
otra vez
si quieres
Violetta
O matko jak ja się dzisiaj wyspałam! Śnił mi się
Federico, który śpiewa dla mnie piosenke. Spojrzałam na zegarek. Od razu popędziłam
do Studia, bo oczywiście zaspałam . Lekcje jak zawsze szybko minęły. Gdy
wychodziłam ze Studia podszedł do mnie Marco.
– Cześć Viola!
- Cześć!
-
Masz czas dzisiaj o 16 w parku?
- Mam.
Ale to nie jest randka?
- Spokojnie to nie jest randka. No to do wieczora. Pa!
– Pa.
____________________________________________________________________________________________________
Hej , sory, że dodałam dzisiaj, a nie wczoraj ale nie miałam czasu.
Tini ;*
____________________________________________________________________________________________________
Hej , sory, że dodałam dzisiaj, a nie wczoraj ale nie miałam czasu.
Tini ;*
Ciekawe co Marco chce od Violetty.
OdpowiedzUsuńPS: Komentujcie mojego bloga plis
violus-y-leos-leonetta.blogspot.com
Świetny rozdział :)
OdpowiedzUsuń